na każdy temat (Reklama: ,)
Oprócz tego przygotowali do eksplozji menażki, Beth miała strzelać z dubeltówki, Decker prowadzić ostrzał z winchestera i samopowtarzalnego remingtona. Jeśli wszystko poszłoby zgodnie z planem, Renata i jej gang byliby martwi w ciągu trzydziestu sekund. Problem polega na tym, pomyślał Decker, że plany często niweluje tak zwane prawo Murphy'ego: „Jeśli coś może się nie udać, na pewno się nie uda". A w tym planie było wiele znaków zapytania. Czy Renata i cały jej zespół pójdzie dróżką jednocześnie, w tym samym czasie? Czy przypadkiem nie wyczują pułapki i nie sprawdzą, czy ktoś się nie skrada za nimi? Czy Beth będzie w stanie opanować swoje reakcje i strzelać we właściwym momencie, tak jak to ustalili podczas prób? Czy też może strach sparaliżuje ją tak, że w ogóle nie będzie mogła strzelać? Czy...? Decker usłyszał odgłos, który brzmiał, jakby trzasnęła gałąź. Nerwowo wstrzymał oddech chcąc, żeby nawet jego delikatny odgłos nie zakłócał mu słuchu.

(Reklama: )
